music

sobota, 2 maja 2020

Krótkie sny

Wstałam dzisiaj z łóżka, z nadzieją że coś się w mym życiu zmieniło, gdy mnie chwilę nie było, ale jak zwykle - nic się nie wydarzyło. Stanęłam na wadze i spojrzałam na cyferki wyświetlające się przed moimi stopami. 
Schudłam.
Znowu.

Ostatnio zdarza mi się spać nieregularnie i kłaść się do łóżka również - nieregularnie. Często liczę oddechy, przewracając się z boku na bok i wyobrażam sobie, co by było gdyby...

Nie zliczę włosów, które trzymałam wytargane przez szczotkę w mej ręce, nie zliczę braku tchu i płytkiego snu. 
I koszmarów zamiast pięknych słów.
Przed oczami mam obraz z przed dwóch tygodni. Wciąż zadaję sobie pytanie: czemu to zrobiłam? I dlaczego byłam na tyle nieodpowiedzialna?

żyję w amoku niespełnionych marzeń i boję się, że nigdy nie przestanę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz