music

poniedziałek, 12 lutego 2018

2017

No to witam po bardzo długiej przerwie spowodowanej brakiem czasu na bloga. I nie tylko. W tym poście miałam zamiary napisać co innego, ale... pomyślałam, że może spróbuję podsumować rok 2017. A był on rokiem wielkich, jak dla mnie zmian. A więc zaczynajmy!

2 0 1 7

s t y c z e ń 
Niezbyt pamiętam owy miesiąc. Może jedynie to, że parę niepotrzebnych słów złamało moje serduszko. Z drugiej strony cieszyłam się, że pierwszy semestr w szkole dobiega końca.

l u t y 
Byłeś dla mnie jak brat, którego nigdy nie miałam. Przyniosłeś ze sobą ferie. Zbyt szybko odszedłeś...

m a r z e c 
Wiosna zapukała do mojego domu. Pierwsze wypady na wagary z przyjaciółmi oraz na otwarte dni w szkołach ponadgimnazjalnych. Zaczęłam się zastanawiać do jakiej szkoły pójdę...

k w i e c i e ń
Przyniosłeś mi tylko niepotrzebny stres związany z testami gimnazjalnymi. Niestety tylko to wspomnienie mi się zapisało w pamięci.

m a j
Moje serce się posklejało. Jednak wspomnienia pozostały. Za miesiąc koniec szkoły! Radość a zarazem smutek.

c z e r w i e c
Moje serce wraz z innym stanowiło całość. Festyny, wypady na rowery i pierwsze trzymanki za ręce. Było dziwnie, ale miło.
Koniec szkoły. Uśmiech na twarzy, gdy ostatni raz widziałam moją byłą już klasę. Smutek gdy dowiedziałam się o wynikach z egzaminów.

l i p i e c
Byłeś bardzo gorący. Długie rozmowy telefoniczne z przyjaciółką, która mieszka 6 godzin jazdy ode mnie. Wieczorne powroty do domu. Spoglądanie w gołe niebo na balkonie...

s i e r p i e ń
Moje serce postanowiło dłużej się nie męczyć i zerwało węzeł "miłości". Nowe zauroczenie, ale i strata bliskiej osoby. Odpust.

w r z e s i e ń
Ogromny stres z powodu nowej szkoły. Pamiętam jak moja przyjaciółka odnalazła swoją klasę szybciej niż ja. Czułam się tam jak malutka dziewczyna w sklepie dla dorosłych. Tyle nieznajomych twarzy, które okazały się być w porządku.

p a ź d z i e r n i k
Nowi przyjaciele, nowi wrogowie. Nowe zauroczenie.

l i s t o p a d
Odzyskałam kontakt z osobą, która kiedyś była mi bardzo bliska. Jedno spotkanie,tysiące myśli. Wróciłam do pisania pamiętnika. Prawię kończę już jeden zeszyt...

g r u d z i e ń
Wiele nieprzespanych nocy. Płacz z powodu ocen. Nowy przyjaciel w klasie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz