Bała się mówić. Była zbyt nieśmiała. Była urocza.
Kwiaty. Róże, fiołki, storczyki.
Myślę, że wszelkiego rodzaju kwiaty są cudowne. Ich zapach. Woń ciągnąca się metrami.
Może pomyślicie że jestem dziwna, zbyt dziecinna. Moja odpowiedź?: Kocham florę.
Ona jest niesamowita. W stu procentach naturalna. To moja pierwsza i ostatnia miłość. Tak.. sądzę.
Czy tylko ja idąc chodnikiem, zamykam oczy i myślę, że znajduję się na łące pełnej przeróżnych roślin? Oraz kwiatów. Ale kwiaty to rośliny. To logiczne, co nie?
Są takie niewinne. Piękne. Na noc się zamykają, bo kto chodzi nocą? Prawie nikt. Większa część osób śpi. Zaś rano.. Otwierają się przed przechodnim. Chcą być podziwiane. Chcą słyszeć komplementy. Nie lubią być rozdzielane. To je boli. To mnie boli.
Kocham florę. Kocham kwiaty.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz